December 15 2018 14:38:46
Nawigacja
Aktualnie online
· Gości online: 2

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 30
· Najnowszy użytkownik: marekw
Nawigacja
Artykuły » Działania » Zarybienie lipieniem Wełny 2009
Zarybienie lipieniem Wełny 2009
Lipień trafił do Wełny



Szymon Smoliński



Koniec jesieni jest dla wielu wędkarskich kół i stowarzyszeń czasem zarybień ich patronackich łowisk. W sobotę 5 grudnia do rzeki Wełny wpuszczone zostało trzy tysiące sztuk narybku lipienia. Organizatorem akcji było poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Rzeki Wełny.

Lipień, znany ze swojego niezwykłego wdzięku i delikatności jest kolejnym gatunkiem szlachetnym z rodziny łososiowatych, który powrócił do wód Wełny. Choć występowanie tego gatunku w rzece udokumentowane zostało jeszcze w drugiej połowie XX wieku, szkodliwa działalność człowieka doprowadziła do całkowitego zniknięcia tej cennej przyrodniczo i wędkarsko ryby. Głównymi przyczynami były zanieczyszczenia środowiska, kłusownictwo, a także nadmierne odłowy wędkarskie.

Poprawiająca się w ostatnich latach jakość wody i panujące w rzece warunki siedliskowe, pozwalają na odtworzenie w Wełnie stabilnych populacji ryb o wysokich wymogach środowiskowych. Odpowiednia struktura dna, stosunkowo niewielka głębokość, wysokie natlenienie wody na niektórych odcinkach, a także wartki nurt rzeki, daje możliwość wprowadzenia takich gatunków, jak troć wędrowna, pstrąg potokowy, czy lipień.

Pierwsze kroki w odtwarzaniu utraconych wełeńskich gatunków reofilnych poczynił Zakład Rybactwa i Akwakultury Uniwersytetu Przyrodniczego z Poznania, który od kilku lat, w ramach prowadzonych badań, z powodzeniem wpuszcza do Wełny narybek troci wędrownej. Gatunek ten trafił do Wełny również na wiosnę, kiedy to Okręg PZW Poznań zakupił cztery tysiące niewielkich trotek z pomorskiego ośrodka zarybieniowego w Miastku. W tym samym czasie w okolicach Jaracza wpuszczono także 45 tysięcy sztuk narybku innego prądolubnego gatunku- certy. Udane zarybienia lipieniem opisane zostały natomiast w 1959 roku przez Michała Iwaszkiewicza, wielkiego miłośnika tej rzeki. Wszystkie dotychczas zebrane informacje dają wielką nadzieję na pozytywne efekty działań reintrodukcyjnych.

Napawa to optymizmem członków stowarzyszenia, funkcjonującego pod nazwą Towarzystwa Przyjaciół Rzeki Wełny. Organizacja, która rozpoczęła swoją działalność na wiosnę tego roku, skupia wędkarzy i przyrodników, zafascynowanych tą urokliwą rzeką. Jednym z ich założeń statutowych jest przywrócenie Wełnie występujących tu niegdyś gatunków szlachetnych.

Dzięki staraniom, podjętym przez TPRW, w rzece na powrót zamieszkało trzy tysiące kilkucentymetrowych lipieni, które za kilka lat powinny przystąpić do tarła. Odtworzenie stabilnej populacji tych ryb wymaga jednak dużych nakładów finansowych i wielu godzin, spędzonych podczas prac nad brzegiem Wełny.

-Nasza akcja byłaby niemożliwa do przeprowadzenie bez poparcia gospodarza rzeki, czyli poznańskiego Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego, a także pracowników Uniwersytetu Przyrodniczego. Szczególne podziękowania należą się dyrektorowi Zarządu Okręgu Andrzejowi Kuligowskiemu oraz doktorowi Januszowi Golskiemu, który aktywnie wspomagał nas w pracach zarybieniowych– mówił Mikołaj Martyński wiceprezes stowarzyszenia.

-Mamy nadzieję, że dzięki tak rozwiniętej, wielopłaszczyznowej współpracy, nasze działania zaowocują podobnymi akcjami w przyszłych latach, dzięki czemu Wełna już niedługo stanie się wodą atrakcyjną wędkarsko, jak i przyrodniczo.

Darczyńcą, który ufundował narybek, jest poznańska firma Uniq Lisner, znany producent dań rybnych. Cieszy fakt, że firma obok dbałości o jakość swoich produktów, troszczy się także o dobrą kondycję wielkopolskiej ichtiofauny.



Fot. tprw- Członkowie TPRW podczas grudniowego zarybienia

(Fot. Szymon Smoliński)



Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Wygenerowano w sekund: 0.08 1,639,150 unikalne wizyty