December 11 2019 17:42:23
Nawigacja
Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 30
· Najnowszy użytkownik: marekw
Zobacz temat
 Drukuj temat
Łupawa
Maciej77
Witam wszystkich.Chciał bym pokazać małą relację z pobytu mojego i kolegi nad moim zdaniem przepiękną i dziką rzeką jaką jest Łupawa.
Rok temu wpadliśmy tam w celach rozpoznawczych dosłownie na półtora dnia na odcinek specjalny(od starego młyna w Damnie do jazu piętrzącego przy moście w miejscowości Łebień) i okazało się,że było warto.Połowiliśmy naprawdę sporo pstrążków i lipieni ale niestety w mniejszych rozmiarach.Mimo to zabawa była przednia,a do tego poznaliśmy kilku naprawdę fajnych ludzi,którzy podzielili się swoim doświadczeniem .Od razu zapadła decyzja o przyjeździe w następnym roku i właśnie z tego pobytu chcę pokazać małą relację.
imageshack.us/a/img13/5613/odi0.jpg
imageshack.us/a/img801/8476/yxjv.jpg
Wyjazd zaplanowany na cztery dni czerwca w środku tygodnia aby uniknąć większego ruchu na łowisku.Zezwolenia jak i nocleg w starym młynie w Damnie u miłej Pani Eli zarezerwowane odpowiednio wcześniej(ale nie przez nas,tylko przez znajomego który w ostatniej chwili odstąpił je nam za co wielkie podziękowania dla Norberta). Poranny wyjazd o 3:00 aby jak najwcześniej załatwić formalności i około 7:00 byliśmy na miejscu gdzie zastała nas piękna słoneczna pogoda.Po zakwaterowaniu się i zjedzeniu śniadania szybkie przebranie i nad wodę a raczej do wody :-). Czas przetestować nową wędkę 8'#4.Na początek postanowiliśmy zacząć od młyna w górę czyli odcinek muchowo-spiningowy i jak się okazało wpadliśmy w taki amok spowodowany głodem połowienia salmonidów,że straciliśmy poczucie czasu i dystansu.Jak zobaczyliśmy mostek od którego zaczyna się odcinek muchowy dotarło do nas,że jest ok 18:00 i mamy kilka kilometrów brodzenia w nogach postanawiamy wrócić do młyna.W ten dzień połowiliśmy sporo pstrążków i lipieni wszystko do ok 30 cm.
Następne dni postanowiliśmy podzielić na łowienie poranne i popołudniowe ponieważ po pierwszym dniu byliśmy zmordowani.
imageshack.us/a/img42/6243/2l4w.jpg
imageshack.us/a/img856/7403/cffm.jpg
Drugi dzień spędziliśmy na odcinku stricte muchowym od wyżej wspomnianego mostu w górę rzeki.Łowiliśmy tylko ma suchą muchę i głównie na różnego rodzaju chrusty,ale znów przyniosły one ryby do około 30 cm.Wieczorną porą pojawiła się niewielka rójka białej dość dużej jętki i zaobserwowaliśmy że ryby zbierają właśnie ją.Niestety brak imitacji jętki w pudełku dał do myślenia i po założeniu dużego Goddarda na haku nr8 udało mi się skusić pierwszego pstrąga ok 40 cm.To co ryba robiła w porównaniu do poprzednich mniejszych sztuk dało wiele radości przy holu i dawało nadzieję na jeszcze więcej takich przeżyć.Powrót do młyna z wieczornej sesji około 22;00.Szybka kolacja i zabieramy się za kręcenie jętek.Zastała nas druga w nocy więc czas iść spać.
imageshack.us/a/img23/6029/in9k.jpg
To ja w moich lanserskich nakładkach polaryzacyjnychGrin
imageshack.us/a/img844/5268/pkll.jpg
imageshack.us/a/img22/7840/dz8o.jpg
imageshack.us/a/img94/8408/ndk8.jpg
W trzeci dzień poranną sesje zaczynamy w miejscowości Łebień i idziemy w dół rzeki.Niestety rano pogoda wyraźnie się zmieniła.Jest lekkie zachmurzenie i wieje mocniejszy wiatr co niestety owocuje brakiem kontaktu fizycznego jak i wzrokowego z rybą.Popołudniu pogoda poprawia się.Zaczynamy na środku odcinka specjalnego i na ukręcone jętki łowimy ok 10ciu pstrągów.Wszystkie od 35m do 40cm.Kolega ma zbiórkę jętki,ale to co stało się po zacięciu nie dało mu niestety szans.Szybki odjazd i żyłka nr18 na przyponie pęka jak włos ponieważ nie zdążył nawet oddać linkiShock.Trudno,może następnym razem.Dzień dostarczył niezapomnianych wrażeń i spełnieni wracamy do młyna.
imageshack.us/a/img189/3237/rmvu.jpg
imageshack.us/a/img62/9114/loh2.jpg
imageshack.us/a/img545/4658/y70m.jpg
Poniższe zdjęcie pokazuje prace wędki pod najbardziej waleczną rybą wyjazduSmile. Niestety jest wycięte z filmiku z holu wiec jakość jest nie najlepszaFrown
imageshack.us/a/img189/3400/3jt4.jpg
Czwarty dzień wita nas deszczem,więc postanawiamy się spakować i po pożegnaniu pani Eli jedziemy jeszcze na wczorajszy wieczorny odcinek.Czekamy na poprawę pogody i około 10:30 przestaje padać więc wskakujemy w spodniobuty i do wody.Niestety zmiana pogody daje się we znaki i rezultaty są słabsze.Ja łapię dwa małe pstrągi i lipienia a koledze udaje się przechytrzyć pstrąga z pod podmytej burty,który ma na oko pod 40cm.Pogoda jest dość niepewna i znów się zanosi na deszcz.O 13;30 postanawiamy że naszą przygodę z Łupawą czas zakończyć i wracać do domu.
imageshack.us/a/img829/8858/ae9e.jpg


A miała być mała relacjaGrin Sorki za słabą jakość zdjęć ale większość robiona telefonem i aparatem pod wodniakiem który swoje lata świetności ma za sobą.Lustrzankę miałem na wyjeździe ale okazała się strasznie nie wygodna podczas brodzenia a i strach przed utopieniem jej nie pozwolił mi na robienie fotek podczas łowienia.I tak szkoda by mi było czasu na zdjęcia,bo jak wiadomo wokół Poznania nie ma możliwości dobrze połowić kropki i pozostają klenie i inny białoryb.Mam nadzieję,że w miarę możliwości pokazałem piękno samej rzeki jak i rybek tam pływających.Naprawdę warto odwiedzić tą rzekę i docenić pracę jaką włożyli chłopaki z patronackiego koła Trzy Rzeki,za co im bardzo dziękuję bo jest to kawał dobrej roboty.Szkoda że tak daleko od Poznania.

Pozdrawiam i już kończę.

Dorzucam link do filmiku
http://www.youtub...wFUZKT5K20
Edytowane przez Maciej77 dnia 17-06-2013 00:20
Pozdrawiam Macie jSmile Only C&R
 
bartek
piękna relacja! Szkoda, że żadnych okazów nie połapaliście. pozdr
no kill
 
trinited
Fajna relacja, też mam w planach tam się wybrać, może nie w tym roku ale w przyszłym na pewno.
 
Maciej77
Fajnie że się podoba .Śmiało komentować .Pozdrawiam.
Edytowane przez Maciej77 dnia 26-06-2013 01:00
Pozdrawiam Macie jSmile Only C&R
 
bobesku
Ja się przyznam ,że relację dopiero przeczytam ,ale jak patrze na fotki to znowu mam ochotę se muchówkę kupić....
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Wygenerowano w sekund: 0.02 1,914,583 unikalne wizyty