December 11 2019 18:39:59
Nawigacja
Aktualnie online
· Gości online: 2

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 30
· Najnowszy użytkownik: marekw
Zobacz temat
 Drukuj temat
ODRA WARTA z pontonu
dawm84
Siemano,

mając dość przedzierania się przez chaszcze, włażenia w papierzaki i odbywania kilometrowych marszy w poszukiwaniu wolnej miejscówki na łowienie chce zaatakować z wody. Ł(W)ódka odpada - nie mam gdzie tego tałątajstwa trzymać. Pomyślałem o pontonie takim 300 - 330 cm + spalinówka z 10 hp. Ma ktoś jakieś doświadczenia w pływaniu pontonem na dużej rzecze? Bezpieczne toto (nie chodzi o mnie - pływam doskonale ale sprzętu szkoda w razie wywrotki). Da radę zataszczyć to do wody w pojedynkę (najczęściej będę łowił sam). Jak to finansowo wygląda? Dam radę zamknąć się w 5k z używanym silnikiem???
 
bori
Kasy wystarczy.Ponton z paweza i kilem.Silnik uzywka 4-suw.Ten 10 koni to bydle.Wg.mnie 5 koników Tobie wystarczy.Pontonem naparza Misza ,to On powie cos wiecej.
Miałem Tobie zaproponowac wedkowanko z łódki na Warcie.Zdzwonuimy sie i ustalimy jakis termin.
bori
 
bori
Dawid jest bykWink(bez urazy)
Jak pojedziemy na rybki to bedziesz niósł 5 hp,tez nie jest lekki.
bori
 
dawm84
Super. czyli zacznę się za czymś rozglądać, żeby na wiosnę już mieć czym pływać. Nie wiedziałem, że 10 hp to takie bydle pod 50 kg. Ja chciałem transportować nad wodę wszystko oddzielnie i na miejscu składać i zataszczyć w pojedynkę do wody. Skoro 5 hp starczy to git. Jakiej firmy silnika szukać a czego omijać? W grę wchodzi za tę kasę pewnie tylko używka. Bori - ja jestem chętny na łowienie - daj znaka kiedy Tobie pasuje i popływamy.
 
BLUE_CHEER
Ponton 3 m to też ponad 40 kg. Jak jest spakowany w torbie to jeszcze idzie z tym chodzić, ale rozłożony i przenoszony podczas wiatru jest nieznośny. Silnik 5km to trochę mało, żeby pójść w ślizgu i w miarę sprawnie się przemieszczać. Na niską Wartę wystarczy, ale na Odrę już nie. Do większego silnika podłoga w pontonie powinna być w całości ze sklejki bo będzie miał tendencję do łamania się. Ponton z taką podłogą to już blisko 50 kg i dwie torby po spakowaniu. Ponton nadmuchany można transportować nad samą wodę wózkiem, ale to następny gadźet w aucie. Całość z ekwipunkiem i jedną osobą może ważyć ponad 200 kg, a żeby to zakotwiczyć w nurcie będzie potrzeby kanold 10 kg. No chyba, że myślisz tylko o podpływie z trollem lub łowieniu z dryfu.

W takim doborze zestawu bardzo się sprawdza Prawo Murphy'ego - Każde rozwiązanie rodzi problem.

Pzdr
 
www.szczupakrogalinek.pl.tl
dawm84
Myślałem o napływaniu na miejscówkę i kotwiczeniu w celu obłowienia (burty, główki przykosy itp.) Dla mnie nie problem jak zestaw to kilka elementów ale ważne żebym mógł w pojedynkę złożyć to na miejscu do kupy. Boje się też czy mi to wszystko w moją A4 w sedanie wlezie. O przyczepie i transporcie złożonego zestawu mogę zapomnieć bo nie mam gdzie tego trzymać. Gdybym miał miejsce na to to brałbym łódkę a nie ponton...
 
bori
Co do silnika to uwazam ze 5 hp jest ok.W pojedynke da to sie zaniesc i zamontowac.Brachol pływał Yamaha Malta 2.5hp po Warcie na baczku i dawał smiało rade.Pływalismy z Obornik do Kiszewa i z powrotem.Wazna jest sruba.Teraz zmienił ja na srube z innymi kątami u Rybarczyka i jest szybsza.Na Zbaszyniu uzywa jej do laminatu 4 metry,fale sa ciagle i smiało daje rade.
Fakt ,faktem ze ta klamociarnia cała troche waży i gabarytowo zajmuje troche miejsca,ale mysle ze w sedana Tobie wlezie.
Ja woziłem ponton ,silnik w Matizie i dało rade.
Edytowane przez bori dnia 01-09-2014 22:36
bori
 
dawm84
Właśnie o Kolibri myślałem. Taki 330 byłby idealny. Widziałem na filmiku jak gościu targał taki ponton nad wodę nie podnosząc go i niosąc ale turlając jak np. strongmani oponę Wink

Ja wlazło do Matiza to do A4 też wlezie... Zbliża mi się 30stka więc już wiem co sobie zażyczę na urodziny Grin
 
Jaras1
Ekspertem nie jestem ale na Odrę silnik 5 KM to trochę mało. Z prądem ok, ale w górę rzeki to już może być ciężko. Co do bezpieczeństwa to nawet najlepszy ponton czy łódka nie zastąpią wyobraźni. Ja pływałem z kolegami 4,5 m łodzią z 40 KM silnikiem a nigdy nie zapomnę jak niebezpiecznie przechyliła się łódka kiedy chcieliśmy nią ruszyć po utknięciu na zatopionej główce. Masz tylu kumpli w TPRW a chcesz sam jeździć z tym pontonem?Grin
 
www.polskazielonasiec.pl
bori
To na 50-tke-zażyczysz kuterGrin?
bori
 
grzegorz krause
Ponton BUSH 330 z enerdoskim silnikiem Forelle 7,5 i jedną osobą
na pokładzie wchodzi w ślizg. Niestety z dwu osobową załogą już nie.
Z Johnsonem 9,5 we dwóch idziemy ładnym ślizgiem ok.30 km/h ale już we trzech niestety nie. Na angielskim Sigullu o nominalnej mocy 5KM a praktycznej może 1,5-2KM i małej łodzi z laminatu ok. 2.5m. płynąc w górę
rzeki często zastanawialiśmy się z brackim czy jeszcze płyniemy, czy już spływamy. Kilometr pod prąd zajmował około 30min. Łódka była bardzo niestabilna (nie umiem pływać)Wink, ponton jest na prawdę bezpieczny.Smile
 
BLUE_CHEER
Ponton 330 i 5KM silnik nie polecą w ślizgu, ale do pływania pod prąd się nada.
@grzegorz - na na łódce z laminatu 2,5m i silniku elektrycznym 32lbs sam pod prąd na Warcie płynę 1,5-2 km/h
 
www.szczupakrogalinek.pl.tl
bori
Blue na ile bateryjka wystarcza?
bori
 
bori
Ja uzywałem pontonu Stomil grudziadz Passat z drewniana paweza i podłoga sztywna.Hm,podłoga była sztywna ale nie była z płyt tylko z takich deseczek połaczonych tasma.Gdy zapiałem do pontonu silnik 5hp to na pełnym bucie sie złamał.Sprzedałem dziada i kupiłem czółno.
Ponton fajny,ale zabawy troche jest.Dmuchanie ,suszenie itp.
bori
 
dawm84
Bori - na 40 kuter. Na 50 trawler Wink

Szczupak - myślałem o KM 330 D z nadmuchiwanym kilem i sztywną podłogą (albo coś analogicznego)

Jaras - koledzy z TPRW nie zawsze są chętni więc muszę to pomyśleć tak żeby móc to w pojedynkę tachać.

Słyszałem opinie, że ponton jest o wiele stabilniejszy od łódki ale dla mnie to ma znaczenie drugorzędne - liczy się mobilność całego zestawu i to, że w bloku mam ograniczone możliwości lokalowe - dlatego łódka odpada - nie mam jej zwyczajnie gdzie trzymać a przyczepka nie wchodzi w grę bo nie mam haka przy A4.

Planuję przez zimę złożyć zestaw tzn. kupić ponton, silnik i resztę gratów, które będą potrzebne.
 
dawm84
A na czym pływasz Szczupaku?

EDIT:

Słyszałem, że PROSCAN MARINE robi niezłe pontony. Ktoś słyszał???
Edytowane przez dawm84 dnia 02-09-2014 21:16
 
BLUE_CHEER
@bori - bateria na tegorocznym spływie z Michem81 wystarczyła na 5 dni. Wiadomo, że nie pracuje ciągle no i rzadko pod prąd. Czasami na jednodniowych wypadach lecę 5 km pod prąd, a potem spływam z łowieniem na kotwicy w ciekawszych miejscach.

@dawm - podczas łowienia na kotwicy np powyżej dużego przelewu niezła gimnastyka jest jak masz dużą rybę, której nie przewleczesz pod prąd lub zaczep. Trzeba spłynąć poniżej najlepiej na silniku, nie rozpieprzyć śruby o napływ, a w międzyczasie jedną ręką wciągnąć na pokład kotwicę lub ją odciąć na bojce, odpalić motor, zwinąć nadmiar linki, przygotować podbierak, nie wbić się w brzeg itp. Pełne ręce roboty Wink Jak odciąłeś kotwicę to od momentu podebrania ryby do jej wypuszczenia zdryfowałeś już spory kawałek. Trzeba wrócić. Nie zdawałem sobie sprawy z tych czynności do momentu zacięcia solo na łódce bolka 70+.

W tym roku miałem zamotaną knagę samozaciskową i kotwę 5 kg szło nawet sprawnie podnieść z dna. Myślę, że z dychą już bym nie poszalał.

O wąsie na wspominam bo po co Shock

https://www.youtu...iBK06M3FLk
 
www.szczupakrogalinek.pl.tl
dawm84
BLUE - w sytuacji o której piszesz tzn. duża ryba w wartkim prądzie w pojedynkę na łodzi/. pontonie będzie problem (nawet łowienie z główki jest lepsze bo zawsze można próbować ściągnąć rybę z przelewu i skierować do klatki). Nie wiem tylko na ile takie sytuacje to raz w roku ile taka operacji startowania do ryby to każdorazowa akcja. Jak walnie porządny bolas to można się pomęczyć z podniesieniem kotwy raz na jakiś czas.
 
Jaras1
Odnośnie pontonów i wyposażenia pisał ciekawie Marek Szymański w kilku artykułach w ,,WS'' w ubiegłym roku
 
www.polskazielonasiec.pl
BLUE_CHEER
dawm84 napisał(a):

Jak walnie porządny bolas to można się pomęczyć z podniesieniem kotwy raz na jakiś czas.


I tego Ci życzę Cool

PS. A jak byś kogoś potrzebował w przyszłym sezonie do podnoszenia tej kotwy, daj zać Smile

Pzdr
 
www.szczupakrogalinek.pl.tl
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Wygenerowano w sekund: 0.04 1,914,636 unikalne wizyty